piątek, 19 czerwca 2009

Mińsk — Miasto Słońca

Historia Miasta Słońca zaczyna się na długo przed powstaniem Krainy Szczęścia. Co ciekawe, jej początki przypadają na okres, w którym Tomasz Morus na drugim końcu Europy pisze swoją „Utopię”, księgę o społeczeństwie Sczęścia i Krainie, której nie ma. Właśnie wtedy, tutaj, w Krainie, która jeszcze nie istniała, rozpoczynało się oczyszczanie terenu pod budowę przyszłego społeczeństwa Szczęścia, czyli Wyspy Utopii.

Jednocześnie w okresie, kiedy eksperyment startował w Rosji wciąż silne były wpływy kolektywizmu gminnego. Zachodnie indywidualizm opanował zaledwie niewielkie wysepki świadomości społecznej i stanowił raczej artefakt lokalnej kultury niż realną przeciwwagę „tajemniczej duszy rosyjskiej”.

Dotąd nie miałem pojęcia, jak właściwie wygląda życie poza Miastem. Rzadko opuszczałem Miasto Słońca, a jeśli już, najczęściej trafiałem do innego miasta. Wieś była dla mnie „terra incognita” i zacząłem ją poznawać dopiero jako wędrujący czeladnik rzeźbiarza Bogów i herosów Krainy Szczęścia. Takie życie szybko mi się spodobało. Spotykałem wiejskie orchidee; obyczaje były tutaj prostsze, a samogon czystszy.

Wszystkie powyższe cytaty pochodzą z książki Artura Klinau'a, „Mińsk. Przewodnik po Mieście Słońca”.

0 komentarze: