piątek, 29 sierpnia 2008

Piotruś

Pięknego dnia 28.08.2008 na świat przyszedł nasz syn. Spojrzał na Asię i na mnie spode łba i stwierdził, że fajni jesteśmy i w zasadzie to może z nami zostać. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin synku :)

piątek, 22 sierpnia 2008

Modraszek Ikar

Makrofotografia coraz bardziej mnie ekscytuje. Nieosiągniętym ideałem jest dla mnie nikx. Poniżej modraszek ikar z Grotnik (niedaleko Łodzi).

niedziela, 3 sierpnia 2008

Naturalne portrety

Właśnie przeczytałem poradnik 4 Tips for Natural Looking Portraits. Natalie Norton opisuje tam co można zrobić by model/modelka zrelaksował się i wyglądał bardziej naturalnie na fotografii. Ciekawy poradnik, który w skrócie można streścić jednym zdaniem — zajmij czymś osobę, którą fotografujesz.

Wiecie co, to działa :). Kilka dni temu próbowałem mojej Asi zrobić zdjęcie na trawie. W pewnym momencie nasz golden retriever podszedł do niej i zaczął się przymilać. Powstrzymawszy w sobie odruch natychmiastowego przegonienia go, zrobiłem zdjęcie. Nie muszę chyba mówić, że najlepsze w całej sesji...

sobota, 2 sierpnia 2008

Kolor sukienki

Wczoraj wraz z Moją Najukochańszą Asią oglądałem film „Ptaki Ciernistych Krzewów”. Moją uwagę zwróciła jedna scena — kiedy kilka zebranych w salonie osób ogląda stare pamiątkowe — czarno-białe — fotografie i próbuje sobie przypomnieć jaki kolor miała suknia przedstawionej na jednym zdjęciu bohaterki. Pozwala im to w znacznie pełniejszy sposób wrócić pamięcią 20 lat wstecz, zastaniawiając się czy suknia była niebieska, czy też różowa (w rzeczywistości miała kolor „popioły róży”).

Tak sobie myślę, że obecnie już od dawna nie robi się czarno-białych pamiątkowych zdjęć. Z jednej strony to chyba dobrze, ale z drugiej to nikt już się nie będzie zastanawiał nad kolorem sukni...

Na koniec pamiątkowy portret... kolorowy.

piątek, 1 sierpnia 2008

Dlaczego Fotonicznie?

Dlaczego nazwałem tego bloga „Fotonicznie”? Coż pewnie ma to pewien związek z tym czym się zajmuję zawodowo, czyli fotoniką właśnie. A może po prostu chodzi o to, że blog ten ma pokazywać zarejestrowanie przeze mnie obrazki na światłoczułej matrycy aparatu? W zasadzie to chyba nie ma znaczenia...

W każdym razie zapraszam do zaglądania od czasu do czasu do opublikowanych tutaj zdjęć, które uznam za warte pokazania oraz moich subiektywnych (i równie subiektywnie ilustrowanych) komentarzy na tematy różne.

Na początek jedno z moich ulubionych zdjęć „Wąchając chmury”.